... no i nie za daleko od centrum miasta, np. na Darling Harbour.
W sumie to był Chiński Ogród zwiedzony na szybko, bo jak się okaże w dalszej części podróży, w Australii trzeba wcześnie wstawać, coby się nacieszyć atrakcjami. Zamyka się je najczęściej do godziny 17:00 w ramach szybko zachodzącego słońca :P i poszanowania życia rodzinnego przez tubylców ;)
![]() | ||||
| Atrybuty każdego szanującego się ogrodu: bananowce, strome dachy, bambus i frędzelki :) |
W sumie to był Chiński Ogród zwiedzony na szybko, bo jak się okaże w dalszej części podróży, w Australii trzeba wcześnie wstawać, coby się nacieszyć atrakcjami. Zamyka się je najczęściej do godziny 17:00 w ramach szybko zachodzącego słońca :P i poszanowania życia rodzinnego przez tubylców ;)
Wspomniany już ogród zwiedziliśmy w ramach dalszego chilloutowania po podróży...
... bliższego zapoznania kultury i architektury Azji ...
... oraz zbudowania przyjaźni Polsko-Chińskiej :D
![]() |
| Cesarz z cesarzową. Dynastia Ming ;) |





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz