Ile czasu spędzić w Australii? Uwzględniając długość i koszty przelotu, ogrom kraju (7 868 850km2 w stosunku do 10 500 000 km2 obszaru Europy)
oraz fakt, iż następna możliwość nieprędko się ponownie nadarzy, najlepiej jak najdłużej się da :) Biorąc pod uwagę dostępność dni wolnych od pracy, stanęło na tym, że (jak się później okaże jest to zdecydowanie za krótko :P) miesiąc powinien wystarczyć. Po krótkiej wymianie zdań i uprzejmości z szefostwem pojawia się okienko czasowe od 01.01.2012 do 05.02.2012. Jako że po wakacjach trzeba 'odpocząć', kończy się na tym, że wylot zostaje zaplanowany na pierwszego stycznia (można zaoszczędzić omijając imprezę sylwestrową ;)) a powrót na pierwszego lutego. Daje to miesiąc życia w warunkach przypominających nietoperze (czytaj upside down).


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz